Aktualnie w bazie znajduje siê a¿: 3035 dowcipów!

Dzisiaj by³o: 42 osób.

 

Kategoria > Ró¿ne

Jasio przychodzi do taty i pyta:
tato co to jest polityka?
Tato mówi:polityka synku to:
-kapitalizm, ja jestem kapitalizm bo ja zarabiam
-twoja mama to rz±d bo rz±dzi pieniêdzmi
-dziadek to zwi±zki zawodowe bo nic nie robi
-pokojówka to klasa robocza bo sprz±ta i pracuje
- ty synku jeste¶ ludem bo tworzysz spo³êczeñstwo
-a twój ma³y braciszek to przysz³o¶æ
Jasio mówi: tato ja siê z tym prze¶pie i mo¿e zrozumie
Jasio poszed³ spaæ.w nocy budzi go p³acz ma³ego brata który zrobi³ w pieluszkê.Jasio poszed³ do pokoju po mamê, ale nie móg³ jej obudziæ wiêc poszed³ do pokoju pokojówki.
Wchodzi a pokojówka zajêta z tat±,a przez okno zagl±da dziadek, Jasia nikt nie zauwa¿y³ bo szybko wyszed³, wróci³ do swojego pokoju uspokoi³ braciszka i poszed³ spaæ.Rano Jasio wsta³ i zszed³ na dó³ tato mówi do niego:
-no i co jasiu ju¿ wiesz co to jest polityka ?
-tak tatusiu wiem
-Kapitalizm wykorzystuje klasê robocz±, zwi±zki zawodowe siê temu przygl±daj± podczas gdy rz±d ¶pi, lud jest ignorowany, a przysz³o¶æ le¿y w gównie.
To jest polityka tatusiu.

ocena: 4.17 | wy¶lij znajomemu | doda³/a: Olu¶ka | drukuj | ocen:

Nowak us³ysza³ w radiu ¿e wyl±dowa³y ufoludki: - s± ma³e, zielone, maj± du¿e wy³upiaste oczy i trzeba mówiæ do nich bardzo powoli. Nastêpnego dnia Nowak wybra³ siê na grzyby. Rozchyla krzaczek - grzybek, nastêpny - te¿ grzybek, nastêpny, a tam ma³y zielony ludek z wy³upiastymi oczami. Pamiêtaj±c radiow± informacjê mówi do niego bardzo powoli:
- Dzieñ dobry, nazywam siê Henryk Nowak, jestem elektromonterem, w³a¶nie zbieram grzyby.
Ma³y zielony ludek z wy³upiastymi oczami odpowiada mu równie powoli:
- Dzieñ dobry, nazywam siê Jan Kowalski, jestem le¶niczym, w³a¶nie robiê kupê...


ocena: 4.11 | wy¶lij znajomemu | doda³/a: Admin | drukuj | ocen:

Pani pyta Bartka
P-Bartku kiedy by³a 2 wojna ¦wiatowa?
B-1962
P-a kto j± wywo³a³
B-Adolf Hitler
P-a ile ludzi zginê³o
B-naukowcy tego nie odkryli
Na drugi dzieñ podchodzi do Bartka Jasiu i sie pyta
J-z czego cie pani pyta³a?
Bartek na to
-Zapamietaj tylko to 1962, Adolf Hitler, naukowcy tego nie odkryli.
Pani prosi Jasia do tablicy i mówi
P-Jasiu którego roku siê urodzi³e¶
J-1962
Odpowiada z pewno¶ci± Jasiu
P-a jak nazywa sie twój ojciec
J-Adolf Hitler
Zdenerwowana pani pyta sie
-Jasiu czy ty masz mózg
J- naukowcy tego nie odkryli!!!!!

ocena: 3.99 | wy¶lij znajomemu | doda³/a: AnOnIm | drukuj | ocen:

Nauczycielka pyta Jasia na lekcji:
- Dlaczego wszyscy w szkole nazywacie mnie "Archiwum X"?
- Bo ma Pani piersi nie z tej ziemi!

ocena: 3.97 | wy¶lij znajomemu | doda³/a: Admin | drukuj | ocen:

Dziadek opowiada wnuczkowi jak by³ w Afryce:
- Pamiêtam siedzia³em na safari w krzakach, z dubeltów± na s³onia. Nagle zza drzewa wychodzi lew.
- No i co, no i co, dziadku? - pyta zaciekawiony wnuczek.
- Zesra³em siê.
- Nie dziwnego, dziadku - w takiej sytuacji...
- Nie wtedy! Teraz siê zesra³em.

ocena: 3.97 | wy¶lij znajomemu | doda³/a: Kiti | drukuj | ocen:

Film o dobroci Stalina. Do Stalina podchodzi ma³e dziecko i prosi:
-Wujku, daj cukierka.
Stalin krzyczy:
-Spierdalaj!!!
Zaraz po tym na ekranie wy¶wietla siê wielki napis:
A móg³ zabiæ....

ocena: 3.97 | wy¶lij znajomemu | doda³/a: anka | drukuj | ocen:

¿ona przychodzi z pracy i widzi ¿e jej m±¿ moczy sobie ......... w mleku i pyta go
-Dlaczego moczysz ptaszka w mleku
a on odpowiada
-Pij mleko bedziesz wielki

ocena: 3.97 | wy¶lij znajomemu | doda³/a: Admin | drukuj | ocen:

Przychodzi facet do sklepu i mówi:
- Czy s± fafkulce?
Sprzedawczyni dziwnie patrzy na faceta i mówi:
- Nie. Dzisiaj nie mamy fafkulców.
Nastêpnego dnia facet znów przychodzi:
- Dzieñ dobry. S± ju¿ mo¿e fafkulce?
Sprzedawczyni na to:
- Nie, nie ma.
Facet codziennie przychodzi do tego sklepu i wci±¿ pyta o fafkulce. Pewnego dnia znów przychodzi.
- Dzieñ dobry. S± fafkulce?
Sprzedawczyni rozz³oszczona:
- Witam. Nie, nie ma fafkulców i nie bêdzie, bo nawet nie wiem co to jest!
A facet na to:
- Trudno. To poprosze fa w dezodorancie....

ocena: 3.96 | wy¶lij znajomemu | doda³/a: Amour | drukuj | ocen:

Sierotka Marysia idzie do ³azienki wyk±paæ siê. Krasnoludki chc± j± podgl±daæ, jednak s± za ma³e, aby dosiêgn±æ dziurki od klucza. Uradzi³y wiêc, ¿e stan± jeden na drugim, a ten na górze bêdzie j± podgl±da³ i bêdzie mówi³ pozosta³ym co widzi. Gdy ju¿ dosiêgn±³ dziurki od klucza, mówi:
- Zdjê³a stanik!
- Zdjê³a stanik, zdjê³a stanik, zdjê³a stanik - powtarzaj± szeptem jeden drugiemu, a¿ wie¶æ dosz³a do stoj±cego na dole.
- I co, i co, i co? - pytanie wraca do tego na górze.
- Zdjê³a majtki!
- Zdjê³a majtki, zdjê³a majtki, zdjê³a majtki...
- I co, i co, i co?
- Nic, stoi.
- Mnie te¿, mnie te¿, mnie te¿...

ocena: 3.96 | wy¶lij znajomemu | doda³/a: Admin | drukuj | ocen:

Id± dwaj wyczerpini koledzy przez pustyniê.
W pewniej chwili jeden zobaczy³ plemie Indian i krzyczy:
-k... jeste¶my uratowani!
Po doj¶ciu do plemienia wódz Indian mówi:
-¶mieræ, albo dupu-dupu.
Koledzy popatrzyli na siebie i mówi±:
-na ¶mieræ jeste¶my za m³odzi,
wolimy dupu-dypu.
Gdy ca³e plemiê zrobi³o co mia³o zrobiæ koledzy id± w rozkroku i natykaj± siê na drugie plemiê.
Wódz mówi:
-¶mieræ, albo dupu-dupu.
Koledzy popatrzyli na siebie i mówi±;
-drugiego dupu-dupu nie przerzyjemy-¶mieræ.
Wódz popatrzy³ na nich i mówi:
-dobra-¶mieræ przez dupu dupu!

ocena: 3.96 | wy¶lij znajomemu | doda³/a: Admin | drukuj | ocen:

| strona 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | nastêpne »

~ Wstecz
~ Dodaj swój dowcip

Dodaj dowcip

Car Audio
Galeria EMPRO
Galeria Car Audio
Humor i obrazki
Stare Gry


Allegro - najwiêksze aukcje internetowe, najni¿sze ceny! Kup i sprzedaj!


wiêcej...


Copyright © 2007 - 2008 by TakiZarcik.pl
Wszelkie prawa zastrze¿one.